Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czosnek niedźwiedzi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czosnek niedźwiedzi. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 kwietnia 2016

Pasta z jajek i zielonego groszku

Gdyby komuś przypadkiem znudziło się jajko w zwykłej postaci, zawsze może zrobić z niego pastę, oczywiście z jakimś smakowitym dodatkiem. Ja na przykład bardzo lubię połączenie jajka i zielonego groszku (i majonezu także, choć w tym przepisie go nie uświadczycie). Wychodzi z tego pyszna śniadaniowa pasta do pieczywa.

Pasta z jajek i zielonego groszku

Pasta z jajek i zielonego groszku

niedziela, 1 listopada 2015

Kasza jaglana z grillowanymi warzywami i pieczarkami


 Jakiś czas temu poczyniłam dwa dosyć istotne dla mnie i mojej kuchni zakupy. Mianowicie nabyłam całkiem sporą patelnię grillową oraz wolnowar (slow cooker). O patelni grillowej myślałam już od jakiegoś czasu, ale nie mogłam się zdecydować, którą wybrać. O wolnowarze natomiast nie myślałam wcale. Oczywiście wiedziałam o istnieniu amerykańskich Crock Potów, ale idea wielogodzinnego gotowania wydawała mi się tak odległa jak nie przymierzając właśnie kontynent amerykański. Jednakże mamy internet, cały świat na wyciągnięcie ręki i wystarczyło kilka filmików na YouTubie, żebym jednak stwierdziła, że tego właśnie urządzenia brakuje w mojej kuchni. 
Przechodząc do meritum. Spodziewajcie się zatem w najbliższym czasie kilku przepisów z użyciem patelni grillowej i wolnowaru :)
 Zaczynamy od patelni grillowej.
 

sobota, 18 kwietnia 2015

Wegańskie, bezglutenowe kotlety z brokuła i komosy ryżowej

 Po trochę dłuższej przerwie wracam z kolejnym przepisem na kotlety. Tym razem w zielonym, wiosennym kolorze (choć z tą wiosną to raczej kiepsko na razie).

 

czwartek, 8 stycznia 2015

Orientalny ryż z kalafiora z marchewką i groszkiem

  Warzywa są niesamowite. Można je przerabiać na tysiące sposobów, wymyślać coraz to nowe potrawy -  proste a zarazem niezwykłe. Jednym z takich wynalazków jest ryż z kalafiora. Genialny w swojej prostocie. Osoby, które chcą zrzucić nieco kilogramów, mogą nim z powodzeniem zastępować zwykły ryż (indeks glikemiczny ryżu białego długoziarnistego to 56-60/zależy od źródła/, kalafiora tylko 15). Doskonale smakuje na surowo jak i gotowany czy smażony. Ja najbardziej lubię kalafiora na nutę orientalną, jak w moim przepisie, albo po prostu najzwyklejszego z bułką tartą (teraz już bezglutenową).

wtorek, 6 stycznia 2015

Paprykarz warzywny z czosnkiem niedźwiedzim

  Są tacy ludzie niewegetarianie (a może wegetarianie także), którym nie podoba się nadawanie potrawom wege nazw potraw typowo mięsnych. Mierzi ich "ryba po grecku bez ryby", "smalec z fasoli", "mielony z soi" itp. (patrz: wywiad Marty Dymek autorki Jadłonomii w metro warszawa oraz komentarze pod wywiadem). Nie mówiąc już o tym, że niektórzy zjadacze zwierząt mają naprawdę ogromny problem z ludźmi, którzy tego nie robią. Otóż rozumiem, że część naszego społeczeństwa zawsze wie lepiej, jak inni mają żyć, w co wierzyć i jak się zachowywać, ale żeby zaglądać im do garnków, szydzić z tego, co jedzą i zżymać się na kulinarne nazewnictwo?! Nie wiem po prostu czym takie zachowanie wytłumaczyć... nieciekawym własnym życiem, poczuciem wyższości, nudą, ciągłym pielęgnowaniem w sobie nienawiści do innych ....a może tym, że ich dieta to głównie buła z kiełbasą, schabowy na obiad i tak w kółko.
Mnie w każdym razie jest absolutnie obojętne, czy ktoś powie "flaczki z boczniaków" czy "zupa z boczniaków", trzeba natomiast zauważyć, że niektórzy wegetarianie lub weganie zrezygnowali z jedzenia zwierząt np. z przyczyn etycznych i brakuje im niektórych mięsnych smaków, dlatego nazwa "flaczki z boczniaków" to dla nich sygnał, że być może właśnie w tym przepisie udało się ten utracony smak po części odtworzyć.
Po tak długim wstępie pozostało mi już tylko napisać - właśnie dziś brakuje mi smaku paprykarza szczecińskiego :) A co, nie może?