Jeżeli jeszcze nie jedliście komosy ryżowej (quinoa), to bardzo Was zachęcam do jej spróbowania i oczywiście włączenia do diety, chociaż od czasu do czasu. Komosa ryżowa jest po prostu bardzo zdrowa, bogata w białko, witaminy i minerały, niestety też dosyć droga. Dlatego ja z reguły nie stosuje jej jako głównego składnika dań, tylko jednego z wielu np. nadziewam nią paprykę (jak w przepisie poniżej) lub dodaję do sałatek, ale staram się jeść co najmniej 100 g komosy tygodniowo.