środa, 30 marca 2016

Orientalny ryż z pieczarkami

  Wiosna nadchodzi, choć w Łodzi można odnieść wrażenie, że robi to trochę ospale. Dziś na przykład pogoda smętna, deszczowa, wietrzna i ogólnie nieciekawa. W dodatku zimno! Przy takiej aurze zawsze chodzi mi po głowie jakieś "słoneczne" danie.  Dlatego postanowiłam zjeść pyszny ryż z pieczarkami, groszkiem i rodzynkami z dużą ilością orientalnej przyprawy.

Warzywna alternatywa - orientalny ryż z pieczarkami

Warzywna alternatywa - orientalny ryż z pieczarkami

poniedziałek, 22 lutego 2016

Kotlety z batatów i kukurydzy

   Dziś mam dla Was trochę słońca zamkniętego w batatowym kotlecie. W sam raz na tę ponurą pogodę. Poza tym że kotlety są żółtopomarańczowe, to w dodatku lekko słodkie. Mnie kojarzą się po prostu z latem :)


wtorek, 9 lutego 2016

Sałatka z kiełkami stir-fry

  Wieki całe mnie tu nie było. Miałam i mam sporo na głowie, stąd to zaniedbanie boga. Ale mam ogromną chęć i potrzebę powrotu, dlatego postanowiłam zrobić to ad hoc, nie przygotowywać się, tylko polecieć z tym co pod ręką :) A pod ręką akurat był lancz i moja sałatka (właściwie) sałata z kiełkami. Zatem dziś, na dobry początek powrotu, post o tym co Kasia je na lancz :)

sobota, 5 grudnia 2015

Leczo

 Na taką zgniłą pogodę najlepsze jest aromatyczne leczo. Z resztą leczo jest dobre na każdą pogodę i na każdą porę roku.

środa, 18 listopada 2015

Koktajle po raz kolejny

  Muszę przyznać, że wkręciłam się totalnie w robienie i picie koktajli. Praktycznie każde moje śniadanie to koktajl. Jedną z największych zalet, poza niewątpliwie smakiem, jest szybkość wykonania, tak szczególnie pożądana rano. Jedna ręka przygotowuje jedzenie dla psów, a druga w tym czasie umieszcza w blenderze składniki na koktajl. Trzy minuty i gotowe.
Ostatnio moje ulubione są z jarmużem. Wolę jarmuż bardziej niż szpinak, bo jest dużo zdrowszy i jakoś smak też dla mnie ma lepszy.  
A oto moi ulubieńcy (będą dwie wersje):