Pokazywanie postów oznaczonych etykietą migdały. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą migdały. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 października 2015

Ciasto gruszkowe z migdałami i czekoladą

 Ależ to ciasto jest pyszne! Ledwie zostało upieczone, a już połowy nie ma. Połączenie gruszki, migdałów i czekolady wygrywa u mnie tej, póki co ponurej, jesieni. Nie ma co się rozpisywać, tylko planować, kiedy zrobić następne :)



wtorek, 19 maja 2015

Palkova - deser z mikrofali

Palkova to popularny w Indiach deser na bazie mleka i cukru. Ponieważ Indie są przeogromne i zróżnicowane kulinarnie (i nie tylko), dlatego wersji wykonania tego deseru znajdziemy naprawdę sporo. Ja swoją wersję przepisu mam od znajomej Hinduski i nieco zmienioną (głównie chodzi o ograniczenie cukru i tłuszczu) właśnie Wam podaję. Ta wersja Palkovej jest w formie stałej, ale bywają też półpłynne. Ma wyczuwalny migdałowy smak i bardzo delikatną nutę kardamonu. Mam nadzieję, że ten nietypowy deser Wam zasmakuje i poszukacie później innych jego wariantów :)
 

wtorek, 2 grudnia 2014

Ciasto śliwkowo-migdałowe

  Moja koleżanka z pracy spróbowała tego ciasta i pierwsze skojarzenie, jakie przyszło jej do głowy, to maślane ciasteczka, które robiła dla siebie i swojej córki jeszcze w czasach głębokiego komunizmu. I jak tylko o nich wspomniała, zaraz sobie przypomniałam. No właśnie! Przecież moja mama też dla nas robiła takie ciastka. Zakładało się metalowe "coś" na maszynkę do mielenia mięsa i produkowało cudownie kruche, maślane ciastka o przeróżnych kształtach. Bo właśnie owo metalowe "coś" było specjalną nakładką z wycięciami o różnych kształtach - gwiazdka, okrąg i kilka innych bliżej nieokreślonych stworów. W przypływie ciastkowych wspomnień szybko wykonałam telefon do mamy i jest nadzieja, że metalowy szablon zostanie odnaleziony w przepastnych kuchennych szafkach mojego rodzinnego domu. Mama nawet się przyznała, że też ostatnio myślała o tych ciastkach i była skłonna je zrobić choćby i bez szablonu. No ale ciastka bez szablonu i maszynki! Powiedzmy sobie szczerze, to nie są te same ciastka! Umówiłyśmy się, że jeżeli szablon się nie znajdzie, poszukamy takiego na Allegro albo gdzie się tylko da, byleby wskrzesić tamten smak i wspomnienia :)
A teraz podam Wam przepis i chociaż ciasto jest przede wszystkim wspaniale śliwkowe, to będziecie mogli sami sprawdzić, czy mamy rację i przypomina także choć trochę kruche "komunistyczne" ciastka, a młodsi, którzy nie doświadczyli uroków maszynkowych ciastek... sprawdzą po prostu, co ich ominęło :)