Dawno mnie nie było, ale ostatnio jestem baaardzo zajęta i nie mam nawet czasu żeby przygotować (zrobić zdjęcia, opisać itd.) dla Was jakiś sensowny przepis. I taki stan niestety potrwa jeszcze trochę...
Tym czasem, żeby nie wyjść z wprawy - przepis na wege pasztet, który robiłam już jakiś czas temu, tylko dopiero dziś znalazłam chwilę, by go Wam udostępnić :)

Pasztet fasolowo-grochowy
danie: bezglutenowe, wegetariańskie
Składniki:
- 200 g drobnej fasoli białej (suchej)
- 50 g grochu żółtego (suchego)
- 1/2 szklanki kaszy jaglanej (suchej)
- 1 jajko
- 1/3 szklanki oleju rzepakowego
- 1-2 łyżki sosu sojowego
- 1 płaska łyżka czubrycy czerwonej
- płaska łyżeczka czosnku niedźwiedziego
- 1/2 łyżeczki rozmarynu
- 1/2 łyżeczki majeranku
- sól i pieprz do smaku
- tłuszcz oraz np.otręby gryczane do przygotowania foremki
Przygotowanie:
- Fasolę oraz groch namaczamy dzień wcześniej, najlepiej na 12 godzin przed robieniem pasztetu. Potem dokładnie płuczemy i gotujemy do miękkości. Ugotowane zostawiamy do wystygnięcia.
- Kaszę jaglaną dokładnie, kilkukrotnie płuczemy, a potem również gotujemy do miękkości. Pozostawiamy do wystygnięcia.
- Groch, fasolę i kaszę miksujemy razem na jednolita masę, następnie dodajemy jajko, olej, sos sojowy i pozostałe przyprawy. Wszystko razem dokładnie mieszamy.
- Do wysmarowanej tłuszczem i wysypanej otrębami foremki przekładamy gotową masę.
- Do piekarnika wkładamy żaroodporne naczynie z wodą i oczywiście foremkę z pasztetem. Pieczemy ok. 50 minut, ale należy po prostu sprawdzać, czy jest już gotowy.

Smacznego
świetny pasztet!
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
Usuńuwielbiam pasztety warzywne.
OdpowiedzUsuńW niczym nie odbiegają od mięsnych, zachwycają smakiem i są zdecydowanie mniej kaloryczne. I zdrowsze! I ciekawsze.
Kocham warzywne pasztety! ;)
Ja też je kocham :)
UsuńPodoba mi się receptura Twojego pasztetu :) Upiekę go na 100 procent !!!
OdpowiedzUsuńJa planuję już kolejny, mam nadzieję, że będę miała chwilę by opublikować przepis :)
Usuń