To już ostatni dzwonek na zrobienie pierniczków. U mnie przygotowania świąteczne wchodzą w końcową fazę, zaczyna się najbardziej intensywny czas - szał prezentowych zakupów, sprzątanie, dekorowanie mieszkania, ubieranie choinki - sama kwintesencja przedświątecznego szaleństwa. W sumie cała ta otoczka jest czasami bardziej świąteczna i ekscytująca niż same święta. Ale do rzeczy :)
